Blog dla Ciekawych świata, ludzi, codziennego życia

Tag Archives: Prace Mgr

Wybór tematu, plan i do roboty!

Jak powszechnie wiadomo praca pisana przez przyszłych magistrów jest zwieńczeniem całego etapu studiów, a bardzo często jest to też temat, jaki ciekawi pracodawców, którzy tym samym planują się dowiedzieć czym konkretna osoba szczególnie interesowała się na studiach. Opłaca się zatem się do niej przyłożyć, tym bardziej że praca magisterska może okazać się skomplikowanym orzechem do zgryzienia. Głównym oraz być może najważniejszym etapem jej pisania jest wybór tematu. Znacznie prościej pisze się prace mgr na tematy, jakie określoną osobę, – autora, żywo interesują. A wówczas nie jest to męczarnia. Kolejnym posunięciem jest skonstruowanie planu, na jakim cała praca mgr będzie oparta. Otóż plan jest punktem zaczepienia, pozwalającym na łatwe zgromadzenie materiałów, których prace magisterskie wymagają. Mając temat jak również plan, trzeba zacząć pisać. Właściwie jest wstęp i zakończenie, jakie ma praca magisterska, zostawić na koniec. A wówczas będzie się dobrze wiedziało co w samej pracy się zawarło. Teraz bardzo modną alternatywą jest praca magisterska po angielsku. Można powiedzieć, ze jest to wielkie wyzwanie. I po jej napisaniu warto jest oddać ją do zawodowego tłumacza, jaki wyłapie oraz poprawi ewentualne błędy.

Jak robisz magistra, to po co licencjat?

Wreszcie, studiów przyszedł czas zakończyć. Niektórzy poprzestają na trzyletniej nauce, inni zaś kontynuują studia i decydują się na magisterkę. Już od dobrych kilku lat, wszedł szczególny podział studiów. Już nie ma ciągłych magisterskich (za wyjątkiem prawa i medycyny). Już po trzech latach jest praca licencjacka, bez której nie można dalej studiować w celu osiągnięcia tytułu magistra, nie ma po co. Najlepiej prace licencjackie niech piszą ludzie, którzy kończą naukę i już. Z kolei praca magisterska, jest przecież znacznie obszerniejsza i pisze się ją dopiero po pięciu latach. To w jakim celu pisać dwie: jedna praca mgr i druga praca lic. . Pisanie prac jest procesem czasochłonnym, a duża część studentów pracuje. Naturalnie ludzie, którzy reformują oświatę i szkolnictwo wyższe, nie przejmują się generalnie kosztami nauki, jakie ciągle napotykają młode osoby. A w tym wypadku dla studenta jest to wydatek. Taka praca licencjacka, też kosztuje, drukowanie, oprawianie, opłata za dyplom i takie tam. Może nie jest tego jakoś dużo, ale zawsze te kilka groszy byłoby więcej. Swoją drogą ciekawe co innowacyjnego wymyślą. Pod koniec moich studiów, dotarły do mnie słuchy, że zamierzają zlikwidować prace magisterskie i ma być egzamin z całego toku studiów. Niemniej jednak od ponad siedmiu lat nic pod tym względem się nie zmieniło. Jednak w każdym razie, wszystkie ich innowacje nie mają nigdy pozytywnego finału.